Zabawy paluszkowe

Dla małego dziecka wszystko jest muzyką. Od poczęcia otaczane jest przez dźwięki i rytm. Bijące serce mamy jest pierwszą kołysanką jaką poznaje. Później odkrywa jej głos oraz świat dźwięków i ruchu. Dawniej śpiew towarzyszył człowiekowi we wszystkich kulturach przez całe jego życie, m.in.: przy pracy, przy odpoczynku, podczas zabawy. Również dziecko zanurzone było w rytmie i melodii: czy kołysane na plecach w rytm pracującego ciała mamy, czy w ramionach tulone do snu.

Dziś już mało kto śpiewa w trakcie pracy, czy podczas wykonywanych czynności domowych. Współcześnie matczyny śpiew zastąpiony został dźwiękiami z głośnika, a taniec i pląsy powtarza dziecko w ślad za postaciami ze szklanego ekranu. Warto to zmienić, bo połączenie śpiewu i ruchu w kontakcie z innymi osobami daje niezwykle ważny impuls dla intensywnie rozwijającego się układu nerwowego i osobowości dziecka. Wartość płynąca ze śpiewania i zabaw paluszkowych jest nieprzeceniona, zaczynając od rozwijania komunikacji dziecka i pierwszego jej aspektu, którego doświadczają nawet najmniejsze dzieci, mianowicie pozytywnyego emocjonalnie kontaktu i komunikacji na poziomie pozawerbalnym, poprzez naukę dialogowania – dzięki naprzemiennemu charakterowi zabaw, aż po rozwój mowy i języka (poszerzanie zasobu słownictwa, nabywaniu nowych form językowych, doświadczanie całego spektrum gramatycznej poprawności językowej, etc.).

Kolejne korzyści płynące z zabaw paluszkowych to rozwijanie:

  • małej motoryki

  • precyzji ruchu

  • świadomości siebie i własnego ciała

  • koncentracji uwagi

A przede wszystkim dają duuużo radości, która jest podstawą harmonijnego i zdrowego rozwoju dziecka 🙂

oprac. Anna Andrykowska

Rodzinek